cze 10,2022

Kwietna łąka zamiast trawnika?

Kwietna łąka kojarzy się ze „starymi czasami”, wakacjami na wsi i z beztroskim dzieciństwem. Łąki z mnóstwem kolorowych kwiatów zawsze cieszyły nasze oczy, tym bardziej, że  na co dzień oglądamy przeważnie masy betonu w miejskiej scenerii. Łąka kwietna to dobra odskocznia do natury[1]. Tematyka siewu kwietnych trawników w miastach cieszy się coraz większym zainteresowaniem wśród mieszkańców.  Szczególnie w ostatnich latach miasta wydają coraz więcej środków na założenie łąk kwietnych. W ostatnich latach kilkukrotnie wzrosła liczba miast, które wysiały na swoim terenie łąki lub pasy kwietne. A powstają one w parkach, przy obiektach gminnych i przemysłowych, halach i magazynach, osiedlach mieszkaniowych, a także przy drogach[2].

Z jakiego powodu lepiej posiać łąkę kwietną niż trawnik? Otóż łąki kwietne lepiej wyłapują pyły tworzące smog, a także obniżają temperaturę powietrza, „kolorują miasta”, dzięki czemu możemy być bliżej natury i podziwiać jej piękno każdego dnia. Łąki kwietne mają same zalety[3]! Mianowicie kwietna łąka wspomaga bioretencję! Złożony system korzeniowy roślin wiąże wodę deszczową w glebie, zatrzymując wilgoć zdecydowanie dłużej niż trawnik, a ponadto wpływa na bilans wód gruntowych. Jest suszoodporna, nie wymaga dodatkowego podlewania, gdyż rośliny tworzące kwietne łąki mają nawet 25 razy głębsze korzenie i lepszą zdolność wchłaniania wody niż trawnik. Zatrzymując w glebie wody opadowe, zmniejsza ich powierzchniowy spływ i ogranicza ryzyko podtopień, co często obserwujemy na powierzchniach uszczelnionych.

Kwietna łąka  to także bioróżnorodność! Jest schronieniem dla nawet 300 gatunków zwierząt: małych ssaków, gadów, płazów, owadów oraz zapylaczy, w tym pszczół, które zbierając pyłek, pełnią pożyteczną rolę w ekosystemie. Łąka stanowi dla nich schronienie i miejsce do rozmnażania. Dodatkowo może ją tworzyć nawet 60 gatunków różnych roślin, czyli zdecydowanie więcej, niż w przypadku trawnika! Daje możliwość rozwoju kwietnych chwastów polnych, które w dobie intensywnego użytkowania pól znikają z rolniczego krajobrazu.

Poza tym kwietna łąka upiększa okolicę! Wzbogaca estetykę terenu i urozmaica krajobraz dzięki dużemu zróżnicowaniu barw kwitnących kwiatów, których wygląd zmienia się dynamicznie wraz z porami roku. Wpływa na komfort życia, szczególnie w przestrzeni miejskiej, narażonej na niedostatek terenów zielonych, wpływa kojąco na emocje dzięki aromaterapii i grze kolorów.

Coś jeszcze? Tak! Kwietna łąka oszczędza nasz czas i pieniądze! Dlaczego? Nie wymaga częstego koszenia. Wystarczy raz w roku, czyli kilka razy mniej niż trawnik, dzięki czemu ograniczamy emisję spalin do środowiska. Jest także tańsza w zasianiu i utrzymaniu. Możemy ją założyć w dowolnym miejscu, stosując odpowiednią mieszankę nasion. Poświęcimy jej znacznie mniej czasu na zabiegi pielęgnacyjne, niż trawnikowi.

Dodatkowo kwietna łąka jest ekologiczna! Nie wymaga stosowania żadnych „ulepszaczy”, w tym nawozów sztucznych. Tworzy lepszy mikroklimat na terenach miejskich. Filtruje wody opadowe i powietrze, w tym zatrzymuje pyły tworzące smog. Obniża temperaturę powietrza i zapobiega nagrzewaniu się powierzchni gleby. Wspomaga  też walkę z tzw. miejską wyspą ciepła, szczególnie w upalne dni.

Rys. 1  https://ogrodolandia.pl/laka-kwiatowa

 

Pomimo oczywistych korzyści wokół łąk kwietnych narosło wiele mitów. Nie jest prawdą, jakoby zwiększały one populację kleszczy. Łąki kwietne mają w swym składzie krajowe gatunki roślin kwitnących, a nie zawierając w swym składzie gatunków traw i jednocześnie regulując stosunki wodne, wpływają pozytywnie na ograniczanie występowania populacji kleszczy poprzez tworzenie siedlisk niesprzyjających rozwojowi tych pasożytów. Łąki nie muszą także powodować nasilenia alergii u alergików. Dzikie kwiaty są przeważnie owadopylne –ich pyłek jest bowiem zbyt ciężki, żeby przemieszczać się z wiatrem. Ponadto zwiększają one różnorodność biologiczną, której brak jest jedną z głównych przyczyn alergii u mieszkańców miast. Rośliny, tworzące łąki, wytwarzają także bakteriobójcze fitoncydy. W przypadku łąk kwietnych alergicy docenią także rzadsze koszenie[4].

Zapewne wielu z Was zainteresowała ta tematyka i chcielibyście taką łąkę posiać u siebie w ogrodzie. Nic trudnego! Ale o tym w kolejnym tekście 🙂

 

Artykuł powstał w ramach projektu „Młodzieżowa akcja na rzecz środowiska” realizowanego z dotacji programu Aktywni Obywatele – Fundusz Krajowy finansowanego z Funduszy EOG.

 

Bibliografia:

[1]    https://biogardena.pl/laka-kwietna-dlaczego-warto-ja-zalozyc/

[2]    https://www.teraz-srodowisko.pl/aktualnosci/zielen-miejska-laki-kwietne-fakty-mity-10684.html

[3]    https://www.gov.pl/web/susza/zatrzymuj-wode-i-posiej-laki-kwietne

[4]    https://www.teraz-srodowisko.pl/aktualnosci/zielen-miejska-laki-kwietne-fakty-mity-10684.html