Lis 17,2020

Jak w naturalny sposób wzmocnić odporność swoją i swojego dziecka?

Mój synek/ moja córeczka cały czas tylko chorują i chorują. Więcej czasu spędzają w domu niż w przedszkolu, chyba mają zaburzenia odporności….

Jesień i zima to okresy, w których naturalnie nasza odporność spada. W telewizji i Internecie znajduje się wiele reklam preparatów i suplementów diety, które mają wzmocnić odporność i pomóc nam w uniknięciu choroby. Które wybrać i czy w ogóle warto jest w nie inwestować często niemałe pieniądze?

Zacznijmy od kilku danych. To, że małe dzieci sporo chorują jest zupełnie normalne. Ich układ odpornościowy dopiero nabiera kompetencji i uczy się walczyć z wirusami i bakteriami. Odporność to nie jest coś co możemy sobie zapewnić dzięki połknięciu „magicznej” tabletki, ale skomplikowany proces, który trwa latami. Na naszą odporność składają się 2 części – pierwsza- wrodzona, szybka, ale nieswoista, czyli nienakierowana na konkretny patogen oraz druga- nabyta, swoista, ukierunkowana na konkretnego wirusa lub bakterię. Każdy z nas nabywa odporność dopiero po kontakcie z danym patogenem w trakcie infekcji lub dzięki szczepieniom. To dlatego dzieci chorują znacznie częściej niż dorośli.

Szacuje się, że dorośli na przeziębienie chorują około 2-4 razy do roku, a dzieci nawet 2-3 razy częściej! Oznacza to, że pociechy mogą chorować do 12 razy w ciągu roku. Biorąc pod uwagę, że infekcja trwa do 1- 2 tygodni,  rodzice faktycznie mogą sądzić, że dziecko spędza więcej czasu w domu niż w przedszkolu.

Jest kilka rzeczy, które każdy rodzic może zrobić, żeby pomóc w budowaniu odporności dziecka.
W większości są to sposoby zupełnie darmowe i niewymagające specjalnych preparatów. 😊

 

1. Częste mycie rąk, szczególnie po powrocie do domu

Nie tylko podczas pandemii koronawirusa. W środowisku krąży wiele patogenów, z których istnienia nie zdajemy sobie nawet sprawy. Odpowiednie mycie rąk jest bardzo ważne- pozwala nam się pozbyć z powierzchni rąk większości z nich.
Nie zapominajmy o myciu/ zdezynfekowaniu naszych telefonów! Przecież to właśnie ich dotykamy najczęściej, kładziemy w różnych miejscach i nawet nie myślmy o tym, że mogą stać się siedliskiem bakterii.

 

 

 

2. Higiena snu- wyspane dziecko to zdrowe dziecko

 

Niewyspanie i przemęczenie osłabiają nasz organizm. Wypoczęty organizm znacznie lepiej radzi sobie z infekcjami.

Zapotrzebowanie na sen zależy od wieku i jest zmienne osobniczo. Im człowiek jest młodszy

tym więcej go potrzebuje. Zapotrzebowanie dorosłych to 6-8 godzin, a nastolatków od 7 do 9 godzin.

Odpowiednio długi sen sprawia, że czujemy się dobrze, nie jesteśmy rozdrażnieni, mamy prawidłową koncentrację. Jego brak ma na nas negatywny wpływ i może powodować zaburzenia nastroju, problemy ze skupieniem uwagi, spadek motywacji, zdolności twórczego myślenia i umiejętności podejmowania decyzji. Długotrwała bezsenność może doprowadzić do rozwoju depresji

 

 

3. Stres

Jest on kolejnym czynnikiem, który może istotnie wpływać na naszą odporność. Stres możemy podzielić na 2 kategorie: ostry i przewlekły. Pierwszy z nich spełnia rolę adaptacyjną i nie jest szkodliwy dla naszego zdrowia. Jest on krótkotrwały i mobilizuje nas do działania. Ujawnia się w takich sytuacjach jak kłótnia czy egzamin. Jeśli jednak sytuacje stresowe się powtarzają stres może przejść w fazę przewlekłą. Jest ona niebezpieczna i może przyczynić się do rozwoju zaburzeń psychicznych takich jak stany depresyjne czy lękowe.

4. Aktywność fizyczna nie tylko od święta

Nie musi to być spektakularna aktywność! Spacer po parku czy lesie, powrót z przedszkola do domu na piechotę zamiast samochodem…. To małe rzeczy, dzięki którym dziecko spędzi trochę czasu na świeżym powietrzu. Trzeba tylko pamiętać o odpowiednim ubraniu (większość rodziców ma tendencję do przegrzewania maluchów).

5. Zdrowa dieta złotym lekiem na wszystko

Niedożywienie i niedobory pokarmowe mogą mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie układu immunologicznego. Dzięki różnorodnej diecie bogatej w warzywa i owoce zapewnimy sobie odpowiednią podaż witamin i minerałów oraz unikniemy ich niedoborów. Oczywiście nie chodzi tu
o suplementy diety! Warto tu wspomnieć o naturalnych probiotykach- jogurtach i kiszonkach. Mają one udowodniony badaniami dobroczynny wpływ na florę jelitową.

6. Warzywa i owoce czyli naturalne witaminy zamiast suplementów

Niedobór witamin C oraz D zwiększa częstość i podatność na przeziębienia. Badania nie dowiodły jednak skuteczności suplementacji witaminy C oraz D w zapobieganiu zachorowaniu, a wręcz przeciwnie, wykazały, że jest ona bliska placebo. Oznacza to, że jeśli ktoś nie ma niedoboru tych witamin to ich zażywanie nie zmieni praktycznie nic. Dlatego lepiej zadbać o odpowiednią podaż witaminy C razem z dietą zamiast suplementować ją w tabletkach.


Źródło: www.mp.pl

Trochę inaczej wygląda sytuacja z witaminą D. Jej znaczna ilość jest syntezowana w skórze pod wpływem promieniowania UV. W Polsce ten proces jest efektywny od maja do września, pomiędzy godziną 10:00 a 15:00, gdy chmury nie przysłaniają słońca. U osób z jasną karnacją wystarczy 15-minutowa ekspozycja na słońce (odsłonięte przedramiona i podudzia, brak filtrów), aby wytworzyła się odpowiednia ilość witaminy D. Niestety w miesiącach jesiennych i zimowych, gdy słońca jest mniej synteza skórna może nie wystarczyć, dlatego warto ją wtedy suplementować.

Zalecane dawki suplementacji:

– dzieci i młodzież od 1 do 18 roku życia: od 600 do 1000 j.m./dobę

– osoby dorosłe: 800–2000 j.m./dobę

– dzieci i dorośli z otyłością 1600-4000 j. m. / dobę w zależności od stopnia otyłości

Dla zapewnienia optymalnego wchłaniania w większości przypadków witaminę D należy podawać razem z posiłkiem.

7. Szczepienia ochronne

Jedyny w 100% potwierdzony sposób na uniknięcie chorób (tych, na które szczepimy).

8. Lizaty bakteryjne

Są to tak zwane szczepionki nieswoiste, które zawierają zabite komórki bakterii. Mają one na celu pobudzenie naszego układu odpornościowego. Wyniki badań nad skutecznością tych preparatów są obiecujące, ale ich autorzy sugerują ostrożność interpretacji. Na razie mamy niewiele badań, które były wykonane na małej ilości osób. Nie wyodrębniono grupy dzieci, u których lizaty mogą przynosić szczególną korzyść. Warto jednak indywidualnie rozważyć ich zastosowanie po konsultacji z pediatrą.

9. Co z resztą „magicznych” suplementów?

Nie ma żadnych badań, które potwierdzałyby skuteczność stosowania preparatów takich jak: jeżówka, inozyna pranobeks, laktoferyna oraz tran. Dlatego nie warto inwestować pieniędzy w te nierzadko dość kosztowne specyfiki. Lepsze, sprawdzone, a w dodatku zupełnie darmowe sposoby na wzmocnienie odporności wymieniłam powyżej 😊

 

Ala

Bibliografia:

https://www.mp.pl/pacjent/grypa/lista/80813,cynk-i-witamina-d-w-przeziebieniach
https://www.mp.pl/pacjent/grypa/lista/80379,czy-witamina-c-podnosi-odpornosc
https://www.mp.pl/pacjent/pediatria/lista/89714,co-robic-by-dziecko-nie-bylo-podatne-na-przeziebienia
https://www.mp.pl/pacjent/dieta/zasady/139889,witamina-d-jaka-dawka-jest-bezpieczna
https://www.mp.pl/pytania/pediatria/chapter/B25.QA.5.1.13.
https://mamaginekolog.pl/jak-wspierac-odpornosc-dziecka/
https://mamaistetoskop.pl/moje-7-sposobow-na-wzmacnianie-odpornosc

„Wytyczne dla lekarzy rodzinnych dotyczące suplementacji witaminy D” Zalecenia opracowane przez Polską Grupę Roboczą International University Family Medicine Club